• Wpisów:2
  • Średnio co: 1 rok
  • Ostatni wpis:4 lata temu, 14:08
  • Licznik odwiedzin:1 594 / 1505 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
I rozdział
*Violetta*
Jest popołudnie siedzę sobie w pokoju piszę w pamiętniku .
Czekam na obiad oczywiście ustawiłam
budzik bo jak nie zejdę na czas albo jak zejdę za wczas to nie dostanę obiadu.
Nie wiem dlaczego matka mnie tak nienawidzi...
W końcu nie ma co się dziwić ja też jej nie na widzę.
Jutro skończę 18 lat i wyjadę stąd o jeżeli mi się uda.
Matias ( Nażyczony mamy ) już kilka razy przyłapał mnie na ucieczce.
Jednym słowem Matka i prawie ojczym są nienormalni.
12.00 - O nie za bardzo zajęłam się pisaniem w pamiętniku.
Zeszłam na dół. Uff zdążyłam.
Zamiast bezczynie siedzieć w pokoju mogłabyś zrobić mi manicur- Wrzeszczała na mnie
Matka.
Możesz przecież iść do manicurzystki niech sama Ci go zrobi.- Odpowiedziałam.
Jak śmiesz się tak do mnie odzywać ty niewdzięcznico!!! - Wrzeszczała Matka.
Szybko wybiegłam z kuchni i wróciłam do pokoju.
Wzięłam moją świnkę z oszczędnościami. Bo w końcu muszę zrobić listę ile będzie mnie
kosztować wylot do Los Angeles.
Całe szczęście że zaoszczędziłam gdy jeszcze tata żył i mi dawał pieniądze.
Mam całe 2000 złoty.
Lista wydatków.
Autobus 7 złoty
Samolot 100 złoty
hotel około 50 złoty za dzień.
A więc postanowione dziś o 5.00 rano spakuje jedzenie i o świcie ruszam bo samolot mam o
8.00.
Dobra teraz się spakuję.
Ubrania mam ich kilka ale muszę dokupić już na miejscu
*GODZINA PÓŹNIEJ*
Jestem spakowana i umordowana idę spać.

*Leon Verdas *
Nie mogę w to uwierzyć jutro jadę na 10 dni do Los Angeles na krótki odpoczynek
no może nie do końca bo muszę zaśpiewać na jednym koncercie.
Ale i tak się cieszę.
Spakowany już jestem nagle dzwoni mi telefon.
To Lara moja dziewczyna no tak nie do końca nie chcę z nią już być muszę jej teraz o
tym powiedzieć bo nie chce myśleć o zerwaniu z nią na wyjeździe.
Zaproponowałem spotkanie Lara się zgodziła.

** 30 minut później w parku **
Lara- Zacząłem
Co się stało że chciałeś się spotkać o tej godzinie ( BYŁA 20.00 ) -Przerwała mi.
Muszę Ci coś powiedzieć - Ciągnąłem
Zrywam z Tobą- Wybuchłem bo cały czas mi przerywała ale w końcu od dawna chciałem
jej to powiedzieć.
Ty dupku- Krzyknęła Lara i walnęła mnie w policzek.
Ludzie przechodzący tak się patrzyli ale wstyd - Pomyślałem.
Nagle przybiegło do mojego stolika mnóstwo fanek proszących o autograf.
Oczywiście grzecznie wszystko podpisałem. Lubię to robić.
po godzinie w parku postanowiłem pójść do domku bo muszę być wypoczęty na jutro.
Wróciłem i od razu położyłem się spać.

*Diego*
NO nie, Leon znowu będzie się świetnie bawił
na swoim koncercie a ja jak zwykle muszę jeszcze
popracować nad karierą.
Mam pecha do wytwórni. Ostatnim razem przyjęli mnie mówiąc że zrobią ze mnie super
gwiazdę a ja dałem się w to wrobić i podpisałem bez czytania kontrakt.
Oczywiście gwiazdą się nie stałem ale wydałem kupę kasy na promowanie mnie
( tak mi mówili), ale zostałem oszukany i wcale mnie nie promowali.
łożyłem na tą wytwórnie kasę myśląc że to coś da.
Poszukam pracy bo przez tą wytwórnię zbankrutowałem.
Googluje w necie i znalazłem coś odpowiedniego.
Pewien bar przyjmie młodego ale zdolnego muzycznie chłopaka który śpiewałby
tam dla
klientów. Pensja wynosiłaby 200 złoty na tydzień.
Jutro z samego rana się tam udam.
---------------------------------------------------------------------------------------
Oto mój 1 rozdział. Jak Wam się podoba?
Boję się że się nie nie spodoba
Pozdrawiam
 

 
Violetta Castillo-
Dziewczyna o wielkim talencie muzycznym.Wielka fanka Leona Verdasa.
Jutro skończy 18 lat
Jest ciągle nie szczęśliwa po utracie ojca.
Została jej tylko mama z którą nigdy nie mogła się dogadać.
Matka znalazła sobie innego.
VIOLA jest źle traktowana przez matkę jak i przez ojczyma.

Jade Castillo-
Matka Violetty ma fioła na punkcie swojego wyglądu.
Nienawidzi swojej własnej córki.
Za niedługo bierze ślub z Matiasem Lafontein.

Leon Verdas- Piosenkarz pracuje w wielkiej wytwórni gdzie nagrywa płyty i
planuje koncerty. Pomimo swojego wieku (18lat) ma już nagrane 2 płyty oraz
jedną trasę koncertową.
Rodzice jego bardzo go kochają, lecz musiał wyjechać z rodzinnego miasta
aby dalej rozwijać karierę na estradzie.


Diego Dominiguez-
Rywal Verdas'a ciągle uprzykrza mu życie.
Lubi być w centrum uwagi. Nie ma rodziców.
Ma 19 lat i za sobą kilka kameralnych koncertów.
Z Nagranej płyty tylko 1 piosenka jest hitem.


Ludmiła Ferrro- Dziewczyna Diego.MA 20 lat Jej ojciec ma wielką firmę niczego
jej nie brakuje jest modelką. Była już na 3 pokazach w Paryżu na
Washion Weeku
ma za sobą kilka sesji. To duże osiągnięcia jak na tak młody wiek.
Myślę że opowiadanie Wam się spodoba pozdrawiam